Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Główne miasto z nowego RPG współtwórców Wiedźmina 3 ma przypominać wieżę Babel. W The Blood of Dawnwalker możemy spotkać nawet kilku Polaków
Studio Rebel Wolves i w tym tygodniu opublikowało wpis związany z „Sekretną historią Doliny Sangora”, objaśniającej nam świat polskiej gry The Blood of Dawnwalker. Jest to już szósta odsłona pamiętnika uczonego Albertusa Taurinusa, który tym razem opisuje nam różnorodność mieszkańców miasta Svartrau.

Kolejną rzeczą, która zaskoczyła mnie w pierwszych dniach pobytu w Svartrau, była różnorodność języków, które słyszałem na brukowanych ulicach. Rumuński, niemiecki, węgierski, hebrajski – i pozornie niezliczone dialekty słowiańskie, których nie potrafiłem odróżnić. Żydowscy handlarze zawierali układy z tatarskimi pasterzami, serbscy najemnicy pili piwo z czeskimi górnikami. Prawdziwa wieża Babel, pomyślałem z uśmiechem. Ale potem przypomniałem sobie, jak skończyła się ta historia, i mój nastrój się pogorszył. Podczas gdy Bóg w swojej miłości może obdarzyć nas dobrobytem, nienawidzi chciwości. Jaki los czeka to bogate miasto, zastanawiałem się. Jaka kara?

Jak czytamy, główne miasto Doliny wypełnione będzie ludźmi z różnych krajów Europy. Wspomniane wyżej „dialekty słowiańskie” mogą sugerować, że w opowieści pojawią się także Polacy. Mimo że początkowy zarys społeczności prezentuje się spokojnie, to dalszy fragment zapowiada wywołany chciwością konflikt wśród ludzi.

Przypomnijmy, że w poprzedniej części „Sekretnej historii...” Taurinus opisywał góry wypełnione srebrem, które przyciągało nowych mieszkańców. Prawdopodobnie właśnie ono było jednym z głównych źródeł problemów, nie licząc oczywiście wampirów.

Źródło:
Maciej Gaffke - GRY-OnLine
Klemens
2025-03-12 19:44:12
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow